Lato już się rozpoczęło. W najbliższych miesiącach na pewno będziesz chciała odkryć trochę ciała. Długie, luźne spodnie łatwo zatuszują większe uda, ale przecież nie będziesz zakrywać się od stóp do głów. Łatwiej będzie odsłonić ramiona. I to doskonały pomysł, bo wbrew pozorom tę część ciała szybciej i łatwiej seksownie wyrzeźbić.
Kobiety znacznie częściej zwracają uwagę na kondycję brzucha, ud czy pupy. Jednak zapytane, jaka część ciała drażni je najbardziej u innych kobiet, wskazują na sflaczałe ramiona. Bo to właśnie tylne części ramion, czyli tricepsy, są niestety najmniej wytrenowanymi częściami ciała u większości kobiet. O ile nosząc zakupy, czy podnosząc rzeczy, używamy bicepsów, to codzienne czynności życiowe nie angażują tricepsów prawie w ogóle.
Ćwiczenie tricepsów zapobiega również kontuzjom, ponieważ równoważy kondycję ramion. Przednia część ramion (bicepsy) często poddana jest wysiłkowi. Wzmacniając tylnią część, nabierasz siły i łatwiej ci wykonywać różne czynności. Nawet jeśli masz nadwagę, to ćwicząc według naszego planu, zauważysz jak ramiona nabierają lepszych kształtów już po trzech tygodniach.
I co najważniejsze – zamieniając nieapetyczną tkankę tłuszczową na mięśnie – pobudzasz metabolizm i sprawiasz, że organizm skuteczniej spala komórki tłuszczowe, nawet gdy śpisz.
Więc do dzieła.
Aby uzyskać najlepsze rezultaty, wypróbuj system piramidy. Wykonaj dwa ćwiczenia na triceps opisane poniżej: wyciskanie ciężarków zza głowy w pozycji siedzącej oraz uginanie ramion na ławeczce. Będą ci potrzebne: lekkie – 0,5 kg, średnie – 1 kg i większe ciężarki – 2 kg. Jeśli ich nie masz, nic nie szkodzi. Wykorzystaj butelki napełnione wodą lub piaskiem, tak by odpowiadały podanej wadze. Zwiększaj wagę za każdym razem, gdy przystępujesz do ćwiczeń.