Zdarza Ci się czasem, że w czasie pracy puszczają Ci nerwy, wybuchasz, pocą Ci się ręce i zaciskają tak, że następnego dnia masz zakwasy, a wieczorem w domu czujesz jakby Cię przejechał pociąg? A wszystkie te objawy zaczynają się, gdy Twój szef podchodzi do Twojego stanowiska pracy, złowrogo patrzy i zrzuca na twe biedne barki, które są podkurczone ze strachu do poziomu uszu, coraz to więcej obowiązków, po czym daje upust swojemu niezadowoleniu. Zbyt wysokie napięcie, trudności z koncentracją, lęk i zamęt w głowie,
fizyczne zmęczenie, zwolnienie refleksu a nawet bezsenność - oto skutki
nadmiaru obowiązków czy konfliktów w pracy.
Te syndromy to objawy stresu, zarówno u Ciebie jak i Twojego szefa czy współpracowników. Na nich nie możesz wpłynąć, ale na siebie już tak. Co zrobić, aby spokojnie i bez trzęsących się rąk zabrać się konstruktywnie do swojej pracy, aby wyjść wcześniej niż przed północą? W poniższym artykule przedstawimy krótkie techniki, które pozwolą się odstresować i wykorzystać owocnie czas na pracę, aby poprawić swoje funkcjonowanie w pracy, i przede wszystkim wspomóc swoje zdrowie fizyczne i psychiczne.
Przede wszystkim trzeba pamiętać o tym, że Twój organizm to nie maszyna, nie narodziliśmy się jeszcze terminatorami, ulega naturalnemu zużyciu i trzeba mu robić przerwy w pracy. 10 minut przerwy przy skrajnym wysiłku umysłowym, może w efekcie skrócić naszą pracę o np. godzinę, bo mózg po odpoczynku staje się wydajniejszy. Ale przerwy muszą mieć tez swoje zasady. Zrezygnuj z wyjścia na kawę bądź papierosa, a w zamian tego otwórz szeroko okno i zrób parę ćwiczeń oddechowych.