CELLULIT
dotyka około 80-90% kobiet po 25 roku życia. Paradoksalnie często dojrzałe
kobiety mają mniej "pomarańczowej skórki" niż młode dziewczyny.
Wynika to ze złego trybu życia i objadania się np. złymi tłuszczami, które
występują w jedzeniu typu fast food. Cellulit
często jest mylony z otyłością, niestety w praktyce często młode i szczupłe
dziewczyny również dotyka ten defekt skórny. Cellulit jest to choroba tkanki
tłuszczowej polegająca na zmianach obrzękowo-włóknisto-stwardnieniowych tkanki
podskórnej.
U
kobiet jest tak powszechny, że uważa się go za drugorzędową cechę płciową.
Natomiast jego występowanie u mężczyzn świadczy o stanie patologicznym: np.
zaburzeniach w poziomie wydzielania androgenów (męskich hormonów płciowych) lub
podczas terapii hormonalnej stosowanej w przypadku raka prostaty (leczenie
żeńskimi hormonami-estrogenami).Przyczyny powstawania cellulitu nie są do końca
poznane.
Najbardziej
skuteczne w leczeniu cellulitu są preparaty doustne. Niestety są one zazwyczaj
przepisywane na receptę w przypadkach skrajnej otyłości. Z reguły takie leki
nie są obojętne dla organizmu, dlatego nie można ich stosować, jeżeli cellulit
jest jedynie defektem kosmetycznym. Bezinwazyjne
są dodatki spożywcze, niestety mogą one jedynie zmniejszyć ryzyko występowania
cellulitu, ale nie są w stanie go wyeliminować. Te dodatki z reguły działają
moczopędnie, pozytywnie wpływają na układ krążenia i gospodarkę tłuszczową
organizmu. Należą do nich: łodygi ananasa, liście figowca, grejpfrut, ogonki
wiśni, perz, guarana, kofeina i inne. Substancje
aktywne mogą być stosowane w postaci produktów kosmetycznych, niestety należy
być świadomym, że kosmetyki nie wnikają w skórę na tyle głęboko, aby zupełnie
wyeliminować "pomarańczową skórkę". Kosmetyki z tej grupy mają najczęściej
działanie wyszczuplające lub wygładzające skórę, choć w profilaktyce
antycellulitowej to i tak bardzo dużo.