14.10.2011

O pozytywnych stronach chwil słabości

Każda z nas miewa chwile, w których trudno jest podjąć właściwą decyzję. Czasem problem tkwi w doborze koloru butów czy w rozmiarze sukienki. Jednak dla osób będących na diecie największy problem stanowi pokusa jedzenia, która pojawia sie w najmniej oczekiwanym momencie. Skąd bierze się trudność w opieraniu się owym pokusom? Odpowiedź jest prosta – z myślenia o nich w kategoriach zakazanego owocu!

 

Prosty przykład:

 

Postanawiasz wziąć się za swoje ciało – zapisujesz się na lekcje fitnessu, przechodzisz na dietę, a efekty wraz z upływem czasu zamiast zwiększać się, nawet nie zamierzają się pojawić. Pytasz – dlaczego? Czy to z powodu tego kawałka ciasta, na który się skusiłam?

 

Kalorynka podpowiada – w takich momentach przede wszystkim NIE ZAŁAMUJ SIĘ – pozwól sobie na chwile słabości i nie rezygnuj z walki o szczupłe ciało zbyt szybko!

 

Zjadłaś kawałek ciasta. Ale co z tego? Jeden kawałek ciasta nie zaprzepaszcza tygodni bycia na diecie i hektolitrów potu wylanego na sali treningowej. A ponadto - wbrew pozorom - daje siłę do dalszego działania :)

 

Pamiętaj! Bycie na diecie nie oznacza całkowitej rezygnacji z przyjemności. Dzięki zjedzeniu słodkości przez chwilę czujesz się wspaniale, a do tego wiesz, że minie długi czas, zanim ponownie po nie sięgniesz. Dlatego nie zniechęcaj się - pozwól sobie na mini odstępstwa, ale jednocześnie konsekwetnie trwaj przy swoim. Wtedy osiągniesz sukces.



                        <img src="/Common/Images/drukuj.gif" />
Chcesz byśmy poruszyli jakieś zagadnienie?
Czekamy na Twoją wiadomość.
Kliknij, tu by do nas napisać.