Niemal każdy z nas wie, jak mogą kończą się pierwsze treningi, do których postanowiliśmy powrócić po długiej przerwie. Zmęczenie, ból przypominający o sobie przy każdym ruchu ciała oraz smutek pojawiający się na myśl o kolejnych ćwiczeniach - właśnie w ten sposób wpływają na nas zakwasy. Ale wcale nie musi tak być! Choć z upływem czasu ból mięśni sam mija, istnieją skuteczne sposoby na szybszą regenerację naszego ciała:)
Woda jest podstawowym elementem, który pozwoli nam przezwyciężyć zakwasy. W jaki sposób? Jej duża ilość zapobiega odwodnieniu i wypłukuje z organizmu zanieczyszczenia - w tym kwas mlekowy - głównego winowajcę bólu mięśni.
Aby przeciwdziałać zakwasom, zrób eksperyment i natrzyj mięśnie octem. Wbrew pozorom jest to bardzo skuteczna metoda, ale z uwagi na nieprzyjemny zapach octu mało kto decyduje się na jej stosowanie:)
Sok z wiśni łagodzi bóle mięśni po intensywnych ćwiczeniach, dzięki bogactwu w składniki odżwycze. Według naukowców związki zawarte w tych owocach mają silne działanie przeciwzapalne i przewciwutleniające.
Choć według wielu naprawdę działa, alkohol w nim zawarty może odwadniać nasz organizm. Coś za coś:)
Zaraz po treningu znajdź chwilę na odprężający prysznic - niech będzie dłuższy niż zwykle. Obolałe miejsca masuj słuchawką prysznicową, z której na przemian powinna płynąć ciepła i zimna woda - dzięki temu rozluźnisz swoje obolałe mięśnie.