Kaloryczna i niezdrowa żywność kusi cię na każdym kroku,
zwłaszcza gdy próbujesz schudnąć. Jedank wiele produktów ze złą reputacją wcale nie zaszkodzi twojej sylwetce, a wręcz przeciwnie- pomoże ją wyszczupić.
Jaja
Jaja ze względu na cholesterol są często eliminowane
z diety odchudzającej. Najnowsze
badania sugerują, że spożywanie jednego jaja dziennie przez osoby zdrowe jest
bezpieczne i zwiększa szanse na zmniejszenie masy ciała. Jaja zawierają bowiem
dużo białka, które skutecznie zwalcza głód. Codziennie jedząc na śniadanie jedno
jajko zwiększasz prawdopodobieństwo, że wytrzymasz do następnego posiłku bez
sięgania po niezdrowe przekąski.
Stek
Od lat czerwone mięso jest na
cenzurowanym. Lekarze i żywieniowcy zalecają całkowicie wyeliminować je z diety
lub zastąpić drobiem. Stek nie zawsze musi być wcale zabójczy dla twojej talii.
W rzeczywistości chuda wołowina może mieć niewiele więcej tłuszczu od podobnej
wielkości piersi kurczaka. Podobnie jak jaja, wołowina
jest bardzo dobrym źródłem białka, które utrzymuje uczucie sytości dłużej niż
węglowodany czy tłuszcze. Pamiętaj jednak, aby wybierać zawsze chudą wołowinę.
Nie przesadź również z wielkością porcji. Kawałek mięsa nie powinien być
większy niż twoja pięść.
Wieprzowina
Określenie ,,świnia”
ma jednoznacznie negatywny wydźwięk, dlatego będąc na diecie staramy się unikać wieprzowiny jak ognia. Nie
musisz jednak całkowicie rezygnować z tego rodzaju mięsa. Wystarczy, że będziesz
wybierać chude kawałki oraz odpowiednio je przyrządzisz tzn. usmażysz bez
panierki, na niewielkiej ilości tłuszczu lub upieczesz w rękawie. Wieprzowina
to bardzo dobre źródło białka, więc jeśli nie będziesz nie będziesz spożywać
jej codziennie w dużych porcjach, z pewnością nie przytyjesz, a nawet
schudniesz.
Makaron
Zamiast unikać
makaronu, przestaw się na makaron pełnoziarnisty. Dieta ograniczająca
węglowodany może być nieskuteczna, a jak wskazują badania osoby, które jedzą
kilka porcji produktów pełnoziarnistych dziennie, szybciej chudną na diecie i
nie mają problemów z utrzymaniem zdrowej masy ciała.
Orzechy
Orzechy są
bogate w tłuszcze, ale te dobre, czyli nienasycone. Zawierają również sporo białka
i błonnika, który pomaga ustabilizować poziom cukru we krwi i ogranicza
wchłanianie tłuszczu. Oczywiście nie można jeść ich bez ograniczeń. Garść
orzechów dostarczy ci około 200 kcal i kilkanaście gramów tłuszczu, ale
zdrowszego niż ten, który znajduje się wraz z innymi przekąskami takimi jak
chipsy czy słodycze. Jakie orzechy wybrać? Najmniej kaloryczne są orzechy
laskowe, włoskie, piniowe i ziemne. Więcej kalorii zawierają orzechy makadamia
i brazylijskie. Za to orzechy ziemne są mniej wartościowe od pozostałych, a ich
słodkie i słone warianty to istna bomba kaloryczna.
Ser
Ograniczanie kalorii poprzez eliminację produktów
mlecznych jest częstym błędem popełnianym przez osoby na diecie. Produkty mleczne to świetne
źródło białka. Rezygnując z nabiału, oprócz zmniejszenia spożycia
kalorii, obniżasz również spożycie wapnia, a jak sugerują badania, niedobory tego pierwiastka
spowalniają spalanie tłuszczu. Odpowiednia dzienna dawka wapnia znajduje się w
2 szklankach mleka lub jogurtu oraz 2 plastrach sera żółtego. Suplementy wapnia
nie dają takich samych efektów, gdyż wchłaniają się znacznie słabiej od wapnia
pochodzącego z produktów mlecznych.
Kawa
Kawa nie jest
niezdrowa, jeśli pijasz ją w małych ilościach, bez dodatku tłustej śmietanki,
cukru i syropów smakowych. Eksperci rekomendują kawę parzoną przy użyciu
papierowego filtra, który zatrzymuje związki podwyższające poziom ,,złego”
cholesterolu. Zawarta w kawie kofeina przyspiesza metabolizm i spalanie
tłuszczu. Dzięki temu, w ciągu czterech godzin od wypicia filiżanki kawy spalisz
dodatkowo około 50 kcal.
Niektóra żywność
uznawana powszechnie za niezdrową może być elementem twojej diety
odchudzającej. Dietetycy odradzają bezwzględnego zakazywania sobie ulubionego
smakołyku. Pozbawiając się żywności, której pragniesz może skazać się na
niepowodzenie. Aby temu zapobiec wystarczy, że ustalisz odpowiedni limit
dotyczący wielkości porcji i będziesz się go trzymać.