20.09.2010

13 praktycznych porad jak odróżnić zdrową żywność od tej, która nią nie jest

1. Sałatka Cezara.

 

Sałatki są oczywiście bardzo zdrowe, jednak należy zwrócić uwagę na to, co jest do nich dodane. Na cenzurowanym są wysokokaloryczne sosy np. na bazie majonezu oraz tarty ser. Mała miseczka sałatki Cezara ma 300-400 kcal i 30 g tłuszczu.

 

Nasza rada: Aby sałatka była ,,lżejsza”, używaj tylko 1 łyżeczki majonezu i maks. 2 łyżeczek parmezanu.

 

2. Świeże smoothies


"Zdrowe" smoothies ma nawet 80 g cukru (16 łyżeczek), 350 kcal, a białka nie ma w nim prawie wcale. Nie zawiera nawet świeżych ani mrożonych owoców.  Zastępowane są  one koncentratem soku owocowego, czyli syropem glukozowo-fruktozowym, który owoce ma tylko w nazwie. 


Nasza rada: Lepszym wyborem będzie koktajl, pod warunkiem, że będzie on zrobiony ze świeżych owoców oraz na bazie jogurtu lub mleka o niskiej zawartości tłuszczu. Jeśli nie możesz żyć bez smoothies, kupuj małą porcję.

 

3. Batony energetyczne

 

Wiele z tych batonów ma po prostu zwiększoną kaloryczność (nawet do 500 kcal). Ich niewielkie rozmiary sprawiają jednak, że je się je szybko, ale wcale nie czuje się sytości. Skutek jest taki, że nadal jesteś głodny, mimo że w kilka sekund pochłonąłeś więcej kalorii niż ma ich solidny obiad.


Nasz rada: Wybieraj batony, które mają 200 kcal i mniej, co najmniej 5 gramów błonnika oraz zwiększona zawartość białka, który dostarczy ci energii na dłuższy czas.

 

4. Kebap

 

Panuje powszechna opinia, że Kebap, to ,,zdrowy fast-food”. Składa się przecież z mięsa bez tłuszczu i dużej ilości warzyw. Tymczasem duży kebap może mieć nawet 1000 kcal, na ktore składają się niezdrowe tłuszcze nasycone oraz węglowodany z bułki i tłustego sosu. Przyglądając mu się bliżej można zauważyć, że warzyw w nim jest niewiele (głównie mało odżywcza biała kapusta i plaster pomidora).

 

Nasza rada: Mniej kalorycznym wyjściem będzie kupienia samego mięsa i sałatki (bez sosu i bułki).

 

5. Słodkie napoje bez cukru

 

Żywność bez cukru wydaje się być idealnym wyjściem dla odchudzających się osób. Może być jednak wymówką dla innej kalorycznej przekąski. Przecież sokoro zamówiłeś niskokaloryczny napój, to zasługujesz na porcję frytek lub słodki deser.

 

Nasza rada: Uważaj na całkowitą, dzinną ilość spożywanych kalorii.

 

6.  Parówki z indyka

 

Wartość odżywcza parówek z indyka waha się w zależności od marki - niektóre z nich są z mięsa indyczego, a niektóre nie mają go prawie wcale. Napis "mniej tłuszczu" na etykiecie może skusić cię do kupna, jednak jeśli przeczytasz drobny druk na odwrocie opakowania, dowiesz się, że mimo obniżonej zawartości tłuszczu parówki mają go nadal bardzo dużo. Parówki sa jednymi z najbardziej tłustych produktów żywnościowych. Składają się nawet w 70 % z tłuszczu zwierzęcego. Reszta to zmiksowane podroby i inne mniej smaczne części zwierząt.

 

Nasza rada: Porównaj etykiety i wybierz parówki o najniższej zawartości tłuszczu, a najlepiej jedz je tylko kilka razy w roku lub wcale.

7. Śniadaniowe muffiny

 

Nie daj sobie wmówić, że muffiny to dobry wybór na zdrowe śniadanie. To prawda, że pierwszy posiłek powinien składać się głównie z węglowodanów, jednak powinny być to węglowodany złożone, pochodzące z pełnoziarnistych produktach zbożowych, takich jak płatki zbożowe lub chleb razowy, a nie cukry proste zawarte w cieście. Jeden kupny muffin może mieć nawet 500 kcal i 11 łyżeczek cukru.

 

Nasza rada: Ograniczysz kalorie piekąc je w domu. To dziecinnie proste, szybkie i bardzo przyjemne. Poza tym, w ten sposób będziesz mogła użyć mąki pełnoziarnistej, dodać orzechy lub owoce oraz kontrolować ilość dosypanego cukru.

 

8. Niskotłuszczowa granola

 

Wersja chrupek śniadaniowych o niskiej zawartości tłuszczu ma tylko o 10 % mniej kalorii i nadal zawiera dużo cukru. Poza tym, informacja na etykiecie o niskiej zawartości tłuszczu może sprawić, że będziesz jadła jej więcej niż gdyby była to zwyczajna granola. Naukowcy z Cornell University odkryli, że osoby, które myślały, że jadły granolę o niskiej zawartości tłuszczu, spożywali jej o 49% niż zazwyczaj.

Nasza rada: Przed kupnem sprawdzaj zawartość cukru. Wybieraj granolę z pełnego ziarna zbóż i mieszaj ją pół na pół z płatkami owsianymi.

9. Mrożona herbata


Przeciwutleniacze zawarte w mrożonej herbacie nie sprawią, że zostanie ona zaliczona do zdrowej żywności. Zbyt dużo cukru kwalifikuje ją raczej do grupy produktów z kategorii ,,junk food” (śmieciowego jedzenia). Półlitrowa butelka może mieć więcej niż 200 kcal i 60 g cukru.

Nasza rada: Porzuć słodką herbatę na rzecz niesłodzonej, mrożonej herbaty. Możesz zrobić ją sama. Dodatek cytryny nada jej smak. Dobrym wyjściem są również herbaty owocowe. Mają lekko słodki smak bez dodawania cukru.

10. Popcorn do mikrofalówki

 

Mimo, że popcorn zawiera względnie dużo błonnika, to jednak jedno opakowanie tego przysmaku z mikrofalówki może mieć nawet 9 g tłuszczów nasyconych, w tym 6 gramów tłuszczów trans.

Nasza rada:
Upraż kukurydzę samemu na głębokiej patelni lub w garnku z niewielką ilość oleju. Nie zapomnij o pokrywce!

 

11. Bar sałatkowy

 

Ogórki konserwowe, ciecierzyca i fasola z puszki, oliwki w słonej zalewie to tylko kilka pułapek czyhających na ciebie w barze sałatkowym. Warzywa z puszki są mało wartościowe, mają wyższy niż surowe indeks glikemiczny oraz zawierają bardzo dużo soli.

 

Nasza rada: Wybieraj rzodkiewki, paprykę, pomidory, ogórki i inne świeże warzywa o niskiej zawartości sodu.

 

12. Surówka Coleslaw

 

Swego czasu dieta kapuściana była bardzo popularna, jednak surówka coleslaw, mimo, że składa się głównie z  kapusty, nie pomoże ci schudnąć. Jedna mała filiżanka zawiera około 260 kcal i 21 g tłuszczu. Wszystko za sprawą dużej zawartości majonezu.

Nasz rada: Zwróć uwagę na informacje o wartości odżywczej. W domu możesz zrobić surówkę Coleslaw z jogurtem.

 

12. Chipsy bananowe


Kiedy twój lekarz zalecał ci jedzenie większej ilości owoców i warzyw z pewnością nie miał na myśli smażonych chipsów bananowych. Może nie wyglądają na tłuste, ale 30 g zawiera nawet 145 kcal, 9 g tłuszczu i 8 gramów tłuszczów nasyconych.

Nasz rada: Lepiej zjedz świeżego banana. Ma 0 g tłuszczu i tylko 100 kcal.

 

13. Ciastka z pełnego ziarna


Błonnik i pełne ziarno to hit żywieniowy ostatnich lat. Wystarczy powiedzieć: ,,7 zbóż” i od razu myślisz: ,,zdrowe”. Ale to, co widać na froncie opakowania to tylko ułamek tego, co zjesz. W składzie zamiast ,,mąki białej” znajdziesz ,,mąkę pszenną”, a zamiast ,,cukru”- mądrzej brzmiące ,,węglowodany”.

Ciasto zawsze będzie ciastkiem i nawet jeśli zawiera błonnik nie zakwalifikujemy go do produktów pełnoziarnistych, tylko do słodyczy.


Nasza rada:
Jeśli nie umiesz lub nie chcesz zrezygnować z ciastek, jedz je tylko po obiedzie. Kiedy będziesz najedzona, zjesz ich mniej.





 

dietetyk Agnieszka Kopacz

mail: agnieszka@kalorynka.pl

 


                        <img src="/Common/Images/drukuj.gif" />