16.08.2010

Grillowanie-sport dla zuchwałych

Lato nieodłącznie wiąże się z grillowaniem. Co na niego wrzucamy? Oczywiście wędzoną kiełbasę, którą następnie pieczemy aż będzie prawie czarna. W ten sposób fundujemy sobie prawdziwą rakotwórczą bombę. Zagrożeń wynikających z grillowania jest tak dużo, że można by go zaliczyć do sportów ekstremalnych.

  

Dlaczego grillowana kiełbasa jest niezdrowa? Po pierwsze, kiełbasa zawiera tłuszcze nasycone, w tym trans, które sprzyjają występowaniu nadciśnienia, miażdżycy oraz nowotworów piersi i prostaty. Po drugie, podczas tradycyjnego wędzenia powstaje wiele rakotwórczych substancji takich jak aminy heterocykliczne oraz wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (WWA) np. benzo(a)piren, o silnym działaniu mutagennym. Na nic nie zda się zdejmowanie skóry, gdyż związki te migrują w głąb mięsa i osądzają się w tłuszczu.

Po trzecie pieczenie uwędzonej kiełbasy jeszcze bardziej zwiększa jej rakotwórcze działanie. Na powierzchni powstaje sadza, która już samym swoim wyglądem powinna dobitnie ostrzegać przed nowotworem. Zawarte w niej substancje mają udokumentowane działanie rakotwórcze

 

Grill gazowy lepszy od węglowego

 

Grill na butlę gazowa jest z pewnością lepszym rozwiązaniem od tradycyjnego grilla. Zwykłe grill jest bardziej szkodliwy, gdyż w wyniku niepełnego spalania węgla powstaje dym, którego rakotwórcze związki osadzają się i wnikają w głąb smażonych potrawach. Ponadto spalające się ropopochodne podpałki zwiększają szkodliwość  dymu. Ale nie tylko węgiel jest tu winowajcą. Z mięsa i kiełbas wytapia się tłuszcz, który kapiąc na rozżarzony węgiel lub na gazową grzałkę spala się i dymi. Opary palonego tłuszczu są równie szkodliwe jak dym spalanego węgla.

 

Im chudsze mięso tym lepiej? Tak, ale...

 

Mięso drobiowe jest chudsze, dlatego podczas grillowania wytapia się z niego mniej tłuszczu, a co za tym idzie powstaje mniej szkodliwego dymu. Trzeba jednak pamiętać że w surowym mięsie z drobiu mogą się znajdować groźne dla zdrowia drobnoustroje. Aby je zniszczyć należy podgrzać mięso do min. 70 C°. Wnętrze grillowanego mięsa nie przekracza z reguły 50 C°. Nawet gdy powierzchnia jest  już mocno spieczona, środek może być nadal surowy. W sezonie letnim, szczególnie po weekendach, do szpitali trafia wielu amatorów grillowania z objawami salmonellozy lub listeriozy. Jeśli masz taką możliwość, lepiej ugoruj mięso drobiowe przed położeniem go na grillu.

 

Share/Bookmark

 


                        <img src="/Common/Images/drukuj.gif" />