Rozpoczynasz dzień od kawy ze śmietanką i cukrem? Popołudniu wypijasz kilka puszek napojów, a do kolacji zamawiasz kilka koktajli?
W ten sposób, ni stad ni zowąd, dwukrotnie zwiększasz ilość spożywanych kalorii oraz- szanse na zwiększenie masy ciała.
Badania pokazują, że wypijamy średnio 411 kalorii dziennie, prawie 130 więcej, niż w 1990 r.
Przeżuwając pokarm, organizm ,,rozpoznaje” i kontroluje ilość przyjmowanych kalorii. Do mózgu wysyłane są sygnały wpływające na powstawanie uczucia sytości. Inaczej jest w przypadku picia napojów. Organizm potrzebuje nawodnienia, dlatego odczuwasz pragnienie. Tymczasem sięgając po słodkie napoje czy soki, zamiast dostarczyć organizmowi wody, nieświadomie ,,przemycasz” ogromne ilości kalorii.
Niektórzy eksperci podejrzewają, że podczas jedzenie, które obejmuje żucie, gryzienie i mlaskanie, wysyłane są do mózgu sygnały hamujące uczucie głodu. ,,Picie napojów nie wymaga tak wiele wysiłku, więc łatwo jest przesadzić," twierdzi Bonnie Taub-Dix, rzecznik American Dietetic Association.
Pijąc co najmniej sześć szklanek wody dziennie nawadniasz ogranizm, oczyszczasz go z toksyn i nie dostarczasz zbędnych kalorii.
Głód czy pragnienie?
Pragnienie może uchodzić za głód. Jeśli czujesz się głodna, wypij szklankę wody i odczekaj 15 minut. Jeśli nadal masz ochotę na jedzenie, sięgnij po zdrową przekąskę np. owoc czy garść orzechów. Jeśli nie- prawdopodobnie pomyliłaś pragnienie z głodem.
To może napoje ,,light”? Przecież nie ma w nich cukru...
Napoje ,,light” nie dostarczają kalorii, gdyż cukier zastąpiony jest w nich syntetycznymi słodzikami. Jednak niektórzy badacze twierdzą, że mogą one pobudzać apetyt na ,,coś słodkiego”, poprzez podrażnianie kubków smakowych odpowiadających za odczuwanie tego smaku. Poza tym nie gaszą one skutecznie pragnienia, powodując, że wypijasz większe ilości napoju i zwiększasz rozmiary żołądka.
Kolorowe napoje zawierają również szereg sztucznych barwników, aromatów i konserwantów, które nawet jeśli ci nie zaszkodzą, to z pewnością nie poprawią twojego zdrowia. Badania nad wpływem aspartamu na rozwój nowotworów są sprzeczne, a naukowcy od lat nie mogą dojść w tej sprawie do porozumienia, dlatego nie ma pewności, że jest on całkowicie bezpieczny.