Zasadą tej diety jest spożywanie tylko takich produktów, które nie przekraczają 50 IG.
Montignac, francuski naukowiec, doszedł do wniosku, że to nie ilość spożywanych kalorii, ale jakość tego co jemy, ma wpływ na naszą wagę. Według niego można jeść do syta i chudnąć. Ta dieta przeczy ogólnym zasadom dietetyki, bo Montignac twierdzi, że kalorie nie mają znaczenia, a przyczyną otyłości jest spożywanie węglowodanów z wysokim wskaźnikiem IG, które znacznie podwyższają poziom cukru we krwi. Wskaźnik IG, to indeks glikemiczny.
Według Montignaca nie powinniśmy spożywać produktów, które przekraczają 50 IG, a więc na przykład tych z pszennej mąki lub ziemniaków. Zamiast olejów rafinowanych i margaryny można używać oliwy z oliwek, oleju rzepakowego i słonecznikowego. Ważne jest też, by codziennie zjadać produkty białkowe, w ilości od 60-90 gramów. Potrawy mogą być podsmażane tylko w niskiej temperaturze lub gotowane na małym ogniu.
Montignac podzielił posiłki na:
• węglowodanowo–białkowe, łączące węglowodany poniżej 50 IG z chudym mlekiem i jogurtem,
• białkowo–tłuszczowe, w których można jeść mięso, wędliny, jaja, sery, jogurty, chude mleko.
Żaden z produktów węglowodanowych, nie może przekraczać 35 IG.
Według Montignaca śniadania i kolacje mają być węglowodanowo–białkowe lub białkowo–tłuszczowe. Za to obiady jedynie białkowo–tłuszczowe. Niestety, przy tej diecie musimy kompletnie zrezygnować ze słodyczy, produktów z białej mąki, ziemniaków, białego ryżu, a także kawy (można jednak pić bezkofeinową) oraz mocnej herbaty. Pieczywo można jeść w dowolnej ilości, ale tylko takie, które nie zawiera mąki pszennej, skrobi ziemniaczanej lub słodu.
Każdy dietetyk zgodzi się z tym, że należy jeść jak najwiecej produktów o niskim indeksie glikemicznym, a unikac tych o wyokim IG. Jedank eliminacja lub niedobór węglowodanów (cukrów) w diecie może niebezpiecznie zakwaszać organizm. Najnowsze wyniki badań potwierdzają, że zbyt małe spożycie cukrów pochodzacych z produktów takich jak ziemniaki, pieczywo, kasze czy makarony pobudza apetyt i może być powodem napadów głodu.